Unici z Nowickim na czele poskromili Wartę

Podopiecznym Patryka Kniata udało się pokonać na wyjeździe międzychodzką Wartę 3:0. Znaczącą rolę w tym sukcesie odegrał Marcin Nowicki – strzelec dwóch goli i autor asysty przy trzeciej bramce.

Pierwsza odsłona nie należała do najbardziej zjawiskowych w tym sezonie. Mimo tego piłkarze “Dumy Swarzędza” przejmowali stopniowo inicjatywę, zbliżając się raz po raz pod bramkę rywali.

Dwie doskonałe okazje do zdobycia bramki miał Marcin Nowicki. Jedną z nich wykorzystał w 30. minucie, kiedy to przemknął do pola karnego Warty i umieścił piłkę w siatce.

Po zmianie stron swarzędzanie nie tracili zapału do tworzenia sytuacji. W 78. minucie “Nowik” prawie pokonał bramkarza Warty w sytuacji sam na sam.

Pięć minut przed regulaminowym końcem gry goście skonstruowali dobrze zapowiadającą się akcję, ale po drodze zgubili niestety piłkę. Futbolówkę, która nieuchronnie zmierzała poza boisko przejął jednak Nowicki, zagrał do Piotra Babuszkiewicza, a ten podwyższył na 2:0.

Mecz w Międzychodzie to był „one man show” Nowickiego. W doliczonym czasie gry podczas kontrataku na bramkę Warty trzech Unitów biegło w stronę golkipera gospodarzy. Będący przy piłce Marcin uznał, że ma niewyrównane rachunki z Gracjanem Kłosem i postanowił indywidualnie zakończyć akcję. Bramkarz Warty nie miał nic do powiedzenia.

Koniec końców spotkanie w zachodniej części Wielkopolski zakończyło się pewną wygraną ekipy Patryka Kniata 3:0. Tym samym strata Unii do pierwszego w tabeli Lubuszanina zmalała do siedmiu punktów.

Warta Międzychód – Unia Swarzędz 0:3 (0:1)

Bramki: Marcin Nowicki (30′, 90′), Piotr Babuszkiewicz (85′).

Skład Unii: Andrzej Budnik – Tomasz Neumann, Filip Soboń, Patryk Pawłowski – Kamil Czaplicki (46′ Piotr Babusziewicz), Tomasz Węcławek (60′ Mikołaj Nowak), Gerard Pińczuk, Paweł Koralewski, Marcin Łażewski (46′ Artsiom Mirayeuski) – Hubert Goncerzewicz (74′ Krzysztof Stępiński), Marcin Nowicki.

Jan Piechota

fot. Szymon Kawecki