Przeciętny mecz Unii w Szydłowie

Czwarta porażka „Dumy Swarzędza” w bieżącym sezonie IV ligi stała się faktem. Unici ulegli Iskrze w Szydłowie 0:2.

„Niebiesko-biali” przeważali przez pierwsze trzydzieści minut meczu, ale nie mogli spożytkować dominacji, przez co do przerwy utrzymał się wynik remisowy. Druga połowa była wyrównana do 55. minuty, kiedy po indywidualnym błędzie w defensywie SKS-u piłkarze Iskry wyszli na prowadzenie. Po zdobyciu bramki gospodarze cofnęli się chcąc bronić korzystnego wyniku. Podopieczni Jakuba Ostrowskiego wykorzystali to, rzucając się do odrabiania strat.

W sumie swarzędzanom udało się stworzyć cztery sytuacje zakończone uderzeniem. Niestety żadne z nich nie zakończyło się strzeleniem gola, bramkarz zespołu z Szydłowa zawsze był na posterunku. Po pół godzinie od pierwszego trafienia, w 85. minucie, było już 2:0. Druga bramka dla Iskry była co prawda trochę przypadkowa, ale liczył się sam fakt podwyższenia przewagi gospodarzy. Żeby jeszcze tego było mało w samej końcówce piłkarze trenerów Bani i Sochackiego byli o krok od trzeciego gola. Jeden z zawodników LZS-u ustrzelił poprzeczkę.

– Był to przeciętny mecz w naszym wykonaniu – mówił po spotkaniu drugi szkoleniowiec Unii Damian Ludwiczak. – Indywidualny błąd przesądził, że straciliśmy pierwszą bramkę, która rozsypała grę. Nie udało nam się tego wszystkiego poskładać  i powalczyć chociaż o remis – podsumował trener Ludwiczak.

Iskra Szydłowo – Unia Swarzędz 2:0 (0:0)

Unia: 12. Dariusz Nowak – 2. Daniel Brylewski, 13. Tomasz Neumann (80′ 3. Jakub Dohnal), 4. Jakub Marzyński, 14. Patryk Pawłowski – 5. Marcin Nowicki, 8. Filip Soboń, 21. Kacper Sztuba (55′ 10. Mateusz Świergiel), 7. Tomasz Węcławek (65′ 11. Dominik Nowacki), 19. Kamil Boruń (60′ 15. Przemysław Halasz) – 9. Krzysztof Stępiński.

Jan Piechota

fot. Szymon Kawecki