Duma dumą nie napawa…

Z pierwszego wyjazdowego spotkania Unici wrócili do Swarzędza bez punktów. Sparta Oborniki pokonała “niebiesko-białych” 3:2.

Mecz rozpoczął się od mocnego akcentu gości. W 2. minucie Paweł Koralewski strzelił w słupek bramki Sparty. Później piłkarze z Obornik przejęli inicjatywę. Taktyka oparta na agresywnej grze i walce o każdą piłkę przyniosła efekt już w 12. minucie. Wówczas MKS na prowadzenie wyprowadził Mikołaj Panowicz.

Swarzędzanie starali się odrobić straty. Lewą stroną boiska wyprowadzili dwie groźne sytuacje, ale żadna z nich nie zakończyła się trafieniem. Zamiast wyrównania w 28. minucie było już 2:0 dla Sparty. Drugiego gola w tym meczu strzelił Mikołaj Panowicz. Taki rezultat – mimo okazji z obu stron – utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Po przerwie w miejsce Piotra Babuszkiewicza i Filipa Sobonia na boisko wybiegli Dominik Nowacki i Tomasz Węcławek. Nowe siły w ataku SKS-u nie przeszkadzały jednak gospodarzom prowadzić gry. W 50. minucie jeden z piłkarzy Sparty został sfaulowany w polu karnym swarzędzan i sędzia był zmuszony wskazać na wapno. Niemniej futboliści Międzyzakładowego Klubu Sportowego nie wykorzystali tej okazji. Andrzej Budnik wybronił bowiem jedenastkę.

Po udanej interwencji bramkarza SKS-u goście ponownie uwierzyli, że można wrócić do Swarzędza przynajmniej z jednym punktem. Konstruowali liczne sytuacje, których część kończyła się strzałami na bramkę Sparty. W jednej akcji Paweł Koralewski uderzył futbolówkę na tyle skutecznie, iż zatrzepotała ona w siatce.

Kiedy wydawało się, że można walczyć o wyrównanie, w 69. minucie jeden z Unitów sprezentował drugi rzut karny zawodnikom z Obornik. Tym razem Budnik nie zdołał wybronić strzału z jedenastego metra. Autorem trafienia – trzeciego już tego dnia – został Mikołaj Panowicz.

Podopieczni Jakuba Ostrowskiego nie mając nic do stracenia rzucili wszystkie siły do ataku. Zaowocowało to bramką kontaktową w czasie doliczonym. Na listę strzelców wpisał się Tomasz Węcławek, który pokonał golkipera Sparty uderzeniem z pola karnego. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy 3:2.

Przegrana w Obornikach okazała się na tyle bolesna, że po zakończeniu 21 serii gier “Duma Swarzędza” spadła z trzeciego na piąte miejsce w IV-ligowej tabeli.

Sparta Oborniki – Unia Swarzędz 3:2 (2:0)

Bramki: Mikołaj Panowicz (12′, 28′, 70′) – Paweł Koralewski (65′), Tomasz Węcławek (90′).

Skład Unii: Andrzej Budnik – Kamil Czaplicki, Jakub Dohnal, Tomasz Neumann (75′ Jakub Marzyński), Patryk Pawłowski – Piotr Babuszkiewicz (45′ Dominik Nowacki), Filip Soboń (45′ Tomasz Węcławek), Paweł Koralewski, Mateusz Świergiel, Kamil Boruń – Krzysztof Stępiński.

Jan Piechota

fot. Irek Pindral