Aeroklub Poznański i przyszłość lotniska w Kobylnicy

13 września w swarzędzkim Ośrodku Kultury odbył się panel dyskusyjny dotyczący intensywności, zagrożeń i uciążliwości lotów akrobacyjnych w okolicach terenu lotniska w Kobylnicy.

Na zaproszenie burmistrza Mariana Szkudlarka udział w panelu wzięli mieszkańcy naszej gminy oraz przedstawiciele Aeroklubu Poznańskiego i grupy Żelazny.

Przypomnijmy – mieszkańcy naszej gminy od dawna skarżą się na uciążliwość lotów akrobacyjnych – przede wszystkim w sezonie letnim. Poruszano kwestie dotyczące bezpieczeństwa – od początku działalności Grupy Żelazny – zginęło już łącznie 4 jej członków w 2 wypadkach lotniczych. Ponadto hałas generowany podczas lotów jest uciążliwy – co podkreślali mieszkańcy.

Piotr Haberland, dyrektor Aeroklubu Poznańskiego, a prywatnie członek Grupy Żelazny, odpierał zarzuty twierdząc, że wszystko odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Dyrektor podkreślił, że jego zdaniem nie byłoby tego problemu, gdyby obecny burmistrz spełnił obietnice złożoną mu przez burmistrz Annę Tomicką, która obiecała przekształcić teren lotniska w strefę przemysłową. Dzięki temu rozwiązaniu Aeroklub mógłby wybudować infrastrukturę na lotnisku w Kąkolewie, której stał się operatorem.

Burmistrz Marian Szkudlarek kategorycznie nie zgadza się na takie rozwiązanie twierdząc, że uciążliwość dla życia mieszkańców wcale nie spadnie, a nawet wzrośnie, jeśli w miejscu obecnego lotniska powstaną hale magazynowe lub fabryki. Ponadto infrastruktura drogowa w tym rejonie nie jest przystosowana do działalności przemysłowej.

Jedyna forma przekształcenia terenu, która jest brana pod uwagę to zabudowa mieszkaniowa.